Posted in Ciąża Cukrzyca ciążowa

Dieta cukrzycowa słodkiej mamy

Dieta cukrzycowa słodkiej mamy Posted on 09.11.16Leave a comment

Kiedy zostałam słodką mamą nie wiedziałam od czego zacząć. Lekarz powtarzał, że dieta najważniejsza. No dobrze dieta, ale co dalej? W końcu cukrzyca ciążowa to nie przelewki.

Idąc za zaleceniami pani diabetolog zaczęłam regularnie się odżywiać małymi posiłkami, zawsze w miarę o stałych porach.

Osobiście nie trzymam się sztywno godzin, o których powinnam jeść. Wszystko zależy o której wstanę. Jem regularnie co 3 godziny, od 5 do nawet 8 posiłków na dzień 🙂 Śmieję się, że jej jak nigdy i pewnie dlatego nie wiem co to znaczy odczuwanie głodu 🙂

kawa inka zbożowa i czekolada gorzka 90% - chwile zapomnienia w cukrzycy ciążowej
Chwila zapomnienia dla kobiety z cukrzycą ciążową – kawa zbożowa i kawałek gorzkiej czekolady 90%

Na moim talerzu królują wszelkiego rodzaju kasze, makarony pełnoziarniste i oczywiście pełno warzyw (najczęściej w postaci sałatki czy surówki ). No i białko.

Jadam mniej więcej o takich porach:

  • Śniadanie około 7.00
  • II śniadanie około 10:00
  • Obiad około 13:00
  • II obiad około 16:00
  • Kolacja około 19:00
  • Podwieczorek około 22:00, tak żeby zjeść coś przed snem.

Jeżeli wstanę wcześniej, a zdarza mi się nawet o 5 rano, to wtedy dodaje sobie jeszcze III śniadanie i II kolację.

Na początku cała ta dieta powodowała panikę w moim umyśle. No jak to tak często jeść?! Jak przygotowywać te posiłki? I przede wszystkim co ja w ogóle mogę jeść? Wizja kolejnych tygodni naprawdę nie wyglądała kolorowo. Jak to mam jeść samego gotowanego kurczaka? Jak ja wytrzymam bez mleka? – bo i takie „dobre rady” słyszałam. Okazało się, że mleko mi nie szkodzi i jak do tej pory mogę pić go litrami 🙂

Raz dobroduszna koleżanka pyta mnie – “wiesz, że możesz zjeść nawet 10 paluszków zamiast jednego posiłku?” 🙂 Co ja mam najeść się 10 paluszkami? Przecież to nierealne…

No cóż, było trzeba zawinąć rękawy, wziąć się w garść i działać. Na początku mojej przygody mierzyłam sobie cukier po każdym posiłku, dla sprawdzenia co mi szkodzi a co nie. Tak abym mogła od razu wyeliminować z diety „samo zło”. Po miesiącu regularnych posiłków przyzwyczaiłam się do takiego trybu dnia i ogarnęłam mój jadłospis. O dziwo okazało się, że z wielu rzeczy nie musiałam rezygnować.

Główna zasada to zero słodyczy, zero białego pieczywa, zero białego makaronu, zero białej mąki oraz częste i małe posiłki.

Wiedziałam co mogę, a czego nie. Naprawdę jadłam bardzo wiele i nie czułam głodu.

Jedyny minus był taki, że musiałam zrezygnować z większości owoców. Moje ukochane jabłuszka poszły w odstawkę – nawet połowa mi szkodzi a cukier skakał jak szalony.

Ważne, aby odżywianiu kierować się indeksem glikemicznym. Im niższa wartość tym lepiej. I tak przy cukrzycy śmiało można zajadać się produktami które mają IG poniżej 50.

Najłatwiej jest ściągnąć sobie darmową aplikację na telefon, wtedy zawsze mamy pod ręką tabelki i mażemy sobie sprawdzić. Ja osobiście korzystam z dwóch aplikacji na androida Indeks i Ładunek Glikemiczny (do sprawdzania IG różnych składników potraw) oraz My Sugar – dzienniczek diabetyka (do zapisywania pomiarów cukru).

Po cichu wyobrażam sobie że jadam się jabłkami i bananami – to takie moje wielkie marzenie, które zrealizuję od razu po porodzie 🙂

Tak w skrócie główne zasady żywienia w cukrzycy ciążowej:

  • ograniczyć do minimum smażone produkty
  • całkowicie wyeliminować słodycze (ciastka, ciasta)
  • ostrożnie z owocowi – zawierają dużo fruktozy – jeść te które mają IG poniżej 50
  • jak najmniej przetwarzanej żywności – 95% płatków śniadaniowych z których do tej pory składało się moje śniadania odpada
  • znaleźć odpowiednie pełnoziarniste pieczywo (większość piekarni do ciemnego chleba dodaje karmel i miód, a tego nam nie wolno)
  • codziennie w posiłkach powinny znaleźć się węglowodany złożone  (kasza, makaron pełnoziarnisty, chleb, ryż), białka (mięso, ryby, jajka, wędliny czy nabiał), tłuszcze (olej lniany, pestki dyni, nasiona słonecznika i orzechy) oraz warzywa – najlepiej surowe w bardzo dużych ilościach
  • zjeść śniadanie do 30 minut po przebudzeniu
  • przed snem zjeść kolację

Warzywa w posiłkach spowalniają rozkładanie się węglowodanów. Natomiast węglowodany spowalniają rozkładanie się cukru.

Obecnie mam za sobą już 16 tygodni takiej diety dla kobiet z cukrzycą ciążową. Naprawdę okazało się, że ona taka zła nie jest. Uwielbiam delektować się kawą – oczywiście Inką na mleku, do tego gorzka czekoladka – mniam – niebo w gębie (znalazłam taką Wawela, która ma 90% kakao – rewelacja)

Chociaż gdy spotykam się z znajomymi to widzę na ich twarzach litość – “oj jaka Ty biedna, nic nie możesz zjeść“… Jak to nie? Wszystkie sałatki są moje 🙂

Close