Posted in Przepisy

Świąteczna babka szpinakowa

Świąteczna babka szpinakowa Posted on 18.12.162 komentarze

Słodkości na Święta i to jeszcze zdrowe? Jak najbardziej realny pomysł. Babka szpinakowa idealnie wkomponuje się w świąteczną atmosferę.

Babka szpinakowa - ciasto dla diabetyków

Babka szpinakowa również idealnie odnajdzie się w diecie cukrzycowej. Od kiedy stwierdzono u mnie cukrzycę ciążową staram się urozmaicić moje codzienne menu. Dlatego wyszykuję i kombinuję jak pozmieniać tradycyjne przepisy w zdrowe jedzenie o niskim indeksie glikemicznym. A nadchodzące Święta są dla mnie dużym wyzwaniem aby przestrzegać diety cukrzycowej.

Babka szpinakowa okazałą się idealna dla moich cukrów. Po zjedzonych dwóch sporych kawałków do kawy Inki cukier po godzinie 90 🙂  Teraz wiem, że to ciasto na pewno zagości na naszym świątecznym stole.

Składniki na keksówkę 12×22:

  • mąka orkiszowa – 170 g
  • ksylitol – 100 g
  • świeży szpinak – 120 g
  • olej rzepakowy – 110 ml
  • jajka – 3 szt
  • cukier waniliowy – 1 łyżka
  • sok z cytryny – 2 łyżki
  • proszek do pieczenia  2 łyżeczki

Dodatkowo do lukru:

  • sok z jednej cytryny
  • skorka pomarańczowa (lub bakalie)
  • łyżka cukru pudru z ksylitolu

Sposób przygotowania:

Szpinak oczyszczamy i miksujemy na gładko z olejem. W misce ubijamy jajka z ksylitolem i cukrem waniliowym, następnie dodajemy sok z cytryny oraz szpinak – wszystko miksujemy razem.

Wsypujemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, mieszamy i wlewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy ok. 40 minut 180 C.

Polewamy lukrem i gotowe 🙂

 

Jak widać Babka szpinakowa nie wymaga zbyt wiele pracy, jest łatwa i szybka w przygotowaniu.

Pozostało mi jedynie życzyć wam Smacznego 🙂 Przepis na dietetyczny lukier opisałam >> tutaj.

 

Jeżeli jesteś tu pierwszy raz i blog cię zainteresował zapraszam do polubienia mnie na FB 🙂 Wtedy będziesz na bieżąco w wszystkimi wpisami.

  • od Nowego Roku przechodzę na ksylitol, więc będę próbowała zrobić do kawki 🙂

    • Ja przeszłam bo musiałam 🙂 ale coś czuję że zostanie ze mną na dłużej. 🙂

Close