Posted in Dziecko polecane

Dlaczego moje dziecko pije wodę a nie soki owocowe?

Dlaczego moje dziecko pije wodę a nie soki owocowe? Posted on 17.11.1712 komentarzy

Od dawna wiadomo, że woda jest niezbędna do życia i zdrowa. Prawidłowo nawodniony organizm lepiej wydala toksyny, a my po prostu czujemy się lepiej. Nawet stare ludowe przysłowie mówi “chcesz być zdrowy, piękny, młody, nie stroń nigdy od wody”. Coś prawdy w tym być musi. Dla mnie woda jest głównym napojem w ciągu dnia. Zawsze mam przy sobie butelkę. Dlatego bardzo bym chciała, aby moje dziecko piło wodę zamiast soków owocowych.

Może wyjdę na matkę wariatkę na punkcie zdrowych nawyków, których chce nauczyć moje dziecko, ale to wszystko dla jego dobra. Wiem, że jeżeli będę konsekwentnie pokazywała, że zdrowe może być dobre a ruch to sama przyjemność, wyjdzie to na zdrowie dla nas wszystkich. Tym bardziej, że przez cukrzycę ciążową moje dziecko i ja mamy większe szanse na zachorowanie na tę chorobę. A tego bardzo bym nie chciała.

Niestety, ale woda obecnie przegrywa ze słodkimi sokami i dosładzanymi herbatkami w codziennej diecie dziecka. A szkoda, bo woda jest dużo zdrowsza dla naszego maluszka niż te wszystkie cuda dedykowane dla dzieci.

Wodę podaję dziecku od samego początku. Wtedy kończyło się pluciem przed siebie gdy tylko Bąbelek poczuła, że to woda nie mleko. Było tak bardzo długo, pić nie chciała zatrzymywała w buzi i koniec!

Złota rada – dosładzać aby dziecko piło wodę – BŁĄD !!!

Wiele osób radziło mi, aby dosładzać wodę to wtedy nauczy się pić. Przyznam się, że spróbowałam tej taktyki i dosłodziłam wodę. I rada okazała się strzałem w dziesiątkę! Mała z chęcią piła. Ten nie popełnia błędów kto nic nie robi. Na szczęście w porę zapaliła mi się czerwona lampka. To przecież to nie tego chciałam ją nauczyć! To nie o to mi chodziło, przecież przez dosładzanie przyzwyczajam ją do słodkiego smaku a nie do wody.

Po tym epizodzie ze słodką wodą byłam już wytrwała i konsekwentna w działaniu. Podawałam wodę często, tak aby tylko poczuła smak. Nie było łatwo, ale udaje się nam. Mamy 10 miesięcy i pijemy czystą wodę. Sama sięga po kubek z wodą i pije zawsze ma go w zasięgu ręki.

Dlaczego tak ważne jest aby dziecko piło wodę?

  • woda reguluje temperaturę ciała,
  • dzięki piciu wody nerki lepiej pracują i toksyny usuwane są z organizmu,
  • nawodniony organizm lepiej funkcjonuje, co wpływa na lepszą koncentrację dziecka,
  • amerykańskie badania potwierdzają związek pomiędzy wysokim spożyciem wody a obniżeniem podatności na choroby, m.in. przeziębienia, ale też otyłość która staje się plagą wśród dzieci.

Dlaczego nie podaję soków nawet tych dedykowanych dla dzieci?

Soki owocowe pozbawione są błonnika oraz zawierają bardzo dużo fruktozy. Wiecie, że jedna szklanka soku pomarańczowego zawiera 10 kostek cukru! Niby samo zdrowie a tak naprawdę to sam cukier.
Kiedy sięgniemy po soczek czy napój dedykowany dla dzieci i zerkniemy na skład produktu możemy dostać zawrotu głowy. Znajdziemy tam zamiast witamin masę utrwalaczy i różnych dodatków: syrop glukozowo-fruktozowy, cukier oraz różnego rodzaju aromaty.

Przykładowy skład soku Kubuś dla dzieci

Wersja banan, marchew, jabłko – woda, przeciery z: marchwi (28%) i bananów (14%), sok jabłkowy z zagęszczonego soku (11%), cukier trzcinowy, regulator kwasowości – kwas cytrynowy, witamina C, aromat.
Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że sok dla dzieci to bomba kaloryczna – jedna butelka zawiera aż  8 kostek cukru!!! Przeciery są produktem o wysokim IG a więc powodują bardzo szybki wyrzut cukru a potem szybki jego spadek.

Dlatego tak ważne jest dla mnie aby nauczyć dziecko picia czystej wody. Często i w małych ilościach tak aby lepiej się przyswajała w organizmie.

To woda powinna być głównym produktem zaspakajającym pragnienie u dzieci i u dorosłych.  Gdy od małego nauczymy dziecko pić wodę i sami pokażemy, że ją pijemy wierzę, że dziecko z większą przyjemnością będzie sięgało po wodę. A ten zdrowy nawyk z pewnością zaprocentuje w dorosłym życiu.

To my rodzice pokazujemy dziecku pierwsze smaki. Słodycz najbardziej uzależnia. Im później ją wprowadzimy do diety, tym chętniej dziecko polubi pozostałe smaki.

 

 

 

  • Żyć nie umierać

    Bardzo się cieszę, że moje dzieci piją wodę. Najstarszy potrafi zrezygnować z napoju słodzonego na rzecz wody! Średni syn pije wodę, ale kiedy ma wybór to wybiera słodzony napój, a najmłodszy pije i dużo wody i potrafi dużo słodzonych napojów. Ale jak nie kupię żadnych napojów, to wszyscy piją wodę i nikt nie marudzi.

  • A ja mam problem ogólnie z piciem. Zamiast pić wolę zjeść coś słodkiego i zaś jestem w czarnej dziurze. 😀 A jak patrzysz na wodę niegaz z sokiem takim domowym. Z malin, winogron … czy tylko i wyłącznie czysta bez dodatków jakichkolwiek.

  • Też jestem za wodą, ale mój mąż raczy dzieci soczkami…

  • Krzysztof Łopuszyński

    Moje dzieci piją wodę. Kiedyś miały fazę na soki, ale na szczęście smak szybko im się zmienił, moja młodsza córcia, to nawet rosół jest w stanie popić wodą… Ja natomiast po pewnych zawirowaniach zdrowotnych staram się pić codziennie około 2 litry wody, nawet zimą i czuję się z tym bardzo dobrze.

  • Kiedyś będę musiała nauczyć moje dziecko, narazie nie mam kogo uczyć, ale sama nie mam tego nawyku i bardzo mało piję

  • moja córeczka pije przede wszystkim wodę, ale niestety babcie nauczyły ją picia soczków.

  • Niestety masz rację i jednocześnie także się mylisz. Picie samej wody także nie jest idealnym rozwiązaniem, gdyż przechodzi ona przez nasz organizm jak sito, dodatkowo wypłukując mikro i makro elementy nie uzupełniając nawet tego, co straciliśmy razem z potem. Soki także nie są tak złym rozwiązaniem jak to opisujesz, wystarczy nieco poszukać i znajdziesz te, które są niedosładzane.

    Co do wody proponuję zrobić sobie własnego izotonika – na litr wody dać małą łyżeczkę miodu i szczyptę soli. Miód zawiera mikro i makroelementy, witaminy i jeszcze dziesiątki innych pozytywnie działających na organizm substancji, a do tego jest w pełni naturalny.

    zawiera
    duże ilości mikroelementów: potas, chlor, fosfor, magnez, wapń, żelazo,
    molibden, mangan i kobalt oraz witamin: A, B1, B2, B6, B12, C, kwas
    foliowy, pantotenowy i biotynę.

    http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medycyna-niekonwencjonalna/miod-wartosc-odzywcza-i-wlasciwosci-lecznicze-miodu_35801.html
    zawiera
    duże ilości mikroelementów: potas, chlor, fosfor, magnez, wapń, żelazo,
    molibden, mangan i kobalt oraz witamin: A, B1, B2, B6, B12, C, kwas
    foliowy, pantotenowy i biotynę.

    http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medycyna-niekonwencjonalna/miod-wartosc-odzywcza-i-wlasciwosci-lecznicze-miodu_35801.html
    zawiera
    duże ilości mikroelementów: potas, chlor, fosfor, magnez, wapń, żelazo,
    molibden, mangan i kobalt oraz witamin: A, B1, B2, B6, B12, C, kwas
    foliowy, pantotenowy i biotynę.

    http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medycyna-niekonwencjonalna/miod-wartosc-odzywcza-i-wlasciwosci-lecznicze-miodu_35801.html

    • Wojtek, cieszę się, że zwracasz na to uwagę 🙂
      Jeżeli pijemy wodę często a w małych ilościach to aż tak szybko nie wypłukuje z naszego organizmu mikro i makro elementów. Pomysł z własnym izotonikiem jest super – jednak dla niemowlaka niekoniecznie (sól i miód dla tak małego dziecka nie są wskazane) dla osoby dorosłej jak najbardziej. Co innego gdy dziecko wypija od razu szklankę wody – wtedy się zgodzę, że przelatuje jak sito wypłukując cenne minerały z organizmu.
      Nie mówię, że soki są złe – wszystko jest dobre w małych ilościach. Najlepsze są soki wyciskane samodzielnie bo wtedy zawierają enzymy które spowalniają wyskok cukru.
      Jeżeli sok jest tylko małą częścią spożywanych napojów w ciągu dnia jak najbardziej.

  • U nas w domu króluje woda, ale czasami pijemy też soki. Na rynku można spokojnie kupić te niedosładzane.

  • Małgorzata Hert

    U nas w domu króluje tylko woda i herbata zielona 🙂

  • Klaudia Wnuk

    Moi panowie piją dużo wody a soki robię sama. Specjalnie wyciskarkę kupiłam, oczywiście bez cukru. Ale żeby wodę dosładzać?

  • Moje dzieciaki uwielbiają wodę. Często się zdarza, że sok traktują raczej jako deser. Synek jeśli chce pić to woła tylko wodę 🙂

Close