Posted in Testowanie

Pielęgnacja niemowlaka – test ręcznika i aspiratora do nosa od Canpol Babies

Pielęgnacja niemowlaka – test ręcznika i aspiratora do nosa od Canpol Babies Posted on 09.05.1712 komentarzy

Rutyna w świecie małego dziecka jest bardzo ważna. Dzięki temu budujemy w nim poczucie bezpieczeństwa. Taką rutyną, a nawet rytuałem dla nas jest wieczorna kąpiel. Nazywamy to czasem relaksu – wyciszenie przed snem. 

Dziś kąpiel to dla nas czas wyciszenia i odprężenia, ale nie zawsze tak było. Na początku kończyła się wielkim krzykiem. O wyciszeniu nie było mowy. Wrzask, krzyk i płacz – tak to wyglądało. Szybkie zamoczenie i ochlapanie Bąbelka i jeszcze szybsze ubieranie – kosztowało nas dużo nerwów. Na szczęście znaleźliśmy sposób aby kąpiel była  faktycznie czasem relaksu, odprężenia i wyciszenia. Kąpiel stała się bardzo ważna, widać, że jej się to podoba.

Dzięki milutkiemu i delikatnemu ręcznikowi kąpiel nie kończy się płaczem.

 

Ręcznik od Canpol Babies

Ręcznik dla niemowlaka Canpol Babies

Wyjmując Bąbelka z wanienki od razu kładziemy i owijamy w ręcznik od Canpol Babies. Ręcznik posiada kapturek na mokrą główkę. Tak owinięta wygląda jak słodziutka mała laleczka. Ręcznik jest naprawdę chłonny i szybko osusza mokre ciałko po kąpieli. Nie trzeba wycierać dziecka, wystarczy delikatnie osuszać. Dzięki temu delikatna skóra nie podrażnia się. Jakość ręcznika jest bardzo dobra, łatwo się pierze i prasuje. Należę do tych mam, które prasują ręczniki 😀 ale podkreślę, że tylko te należące do Bąbelka.

Podczas kąpieli cały czas rozmawiamy i odpowiadamy różne historie. To cały sekret. No może jeszcze duża ilość wody i wygłupy w wodzie po kąpieli (udawanie pływania na pleckach). Dzięki temu Bąbelek od razu po kąpieli musi coś zjeść i zasypia jak mały króliczek.

 

Aspirator do noska Canpol Babies – czy warto?

Aspirator do noska Canpol Babies

Od urodzenia borykamy się z katarkiem w nosku. Dlatego też mała nawet nie płacze gdy rano kładę ja na przewijaku i czyścimy nosek. Dzięki aspiratorowi od Canpola stało się to dla nas dość łatwym zadaniem. Okazuje się, że do tej rutyny przyzwyczaił  się również Bąbelek 🙂 Jest łatwy w obsłudze, nie sprawia problemu w użyciu, gdy jedną ręką muszę przytrzymywać główkę małej wiercipiętki.

Takie małe rutyny wprowadzone do naszego codziennego życia naprawdę ułatwiły nam zadanie. Niektóre czynności stają się oczywiste dla mnie i dla Bąblelka. Wtedy i ja jestem spokojna i Bąbelek.

Canpol Babies budzi moje zaufanie. Posiadam wiele urządzeń i innych przedmiotów z tej polskiej firmy. Z przyjemnością mogę wam polecić tę markę.

Jeżeli chcesz mieć okazję testowania produktów od marki Canpol wystarczy wejść na stronę – Blogosfery i tam się zalogować 🙂 Nie musisz posiadać bloga – zapraszam.

 

  • Super dzieciaczki

    Dobry aspirator to niezbędna rzecz.

    • Dokładnie, my mamy domowy aspirator i na wyjazdy 🙂

  • Dwa produkty które dla nas były niezbędne

    • Ciepły chłonny ręcznik to naprawdę ważna rzecz.

  • Maluch w domu

    Dla nas aspirator był zbawieniem. A okrycia kąpielowe dla maluchów też strasznie lubię 😉

    • O tak, my musieliśmy na szybkości kupować bo Mała dostała kataru a ja nie miałam aspiratora.

  • Jak sobie przypomnę pierwsze infekcje i nocną bieganinę po aptekach w poszukiwaniu aspiratora, to aż się wzdrygam. Fakt: bez aspiratora ani rusz. Na całe szczęście moje Zaciechy dość szybko opanowały umiejętność opróżniania nosa, więc i problem zniknął. Na całe szczęście 🙂

    • Ja właśnie od razu kupiłam aspirator żeby potem nie biegać. Na szczęście tylko raz mieliśmy infekcję noska 🙂

  • Pierwsze zdanie jest bardzo ważne! Sama nie mam dzieci, ale widzę, jak znajomi wprowadzają rutynę związaną właśnie z kąpielą i układaniem do snu. Wtedy sami mają czas dla siebie 🙂

    • Gdy nie miałam jeszcze Bąbelka wydawało mi się to takie dziwne, a teraz faktycznie widzę jak ważne jest takie wyciszenie przed snem dla takiego małego dziecka.

  • Mieliśmy inny aspiratorek i sobie chwaliliśmy

  • Mieliśmy bardzo podobny ręczniczek Canpola, gdy chłopcy byli mali, tylko zamiast słonika był hipopotam. Do tej pory mam go gdzies w szafie i z sentymentem dzięki niemu wspominam kąpiele niemowląt 🙂

Close