Posted in Dziecko Testowanie

Aspirator do nosa dla niemowlaka – porównanie

Aspirator do nosa dla niemowlaka – porównanie Posted on 17.05.1731 komentarzy

Katar u niemowlaka to niemal koniec świata. Maluch cierpi, mama i tata też. Każdy chciałby mu pomóc jednak nie ma jak. Małe dziecko oddycha przez nos, gdy dostaje kataru robi się marudne i płaczliwe. Nikt nie chce aby dziecko płakało. W jaki sposób można poradzić sobie z zatkanym u niemowlaka? W takich sytuacjach pomocne staje się aspirator do nosa.

Na rynku mamy do wyboru wiele aspiratorów do nosa dla dzieci tych małych jak i tych nieco większych.

Jaki wybrać? Który będzie odpowiedni?

Postanowiłam zrobić porównanie czterech rodzajów aspiratorów do nosa dla dzieci.

Korzystałam z każdego i mam porównanie. Wiem, że wiele z nas szuka opinii na ten temat. Ułatwię Wam to i zamieszczę opinię o czerech rodzajach aspiratorów do nosa w jednym miejscu.

Pierwszy aspirator do nosa znany przez nasze mamy jako ”gruszka”

gruszka test apiratora do nosa

Każda z nas wie jak ona wygląda. Na pierwszy rzut oka nie zachęca do korzystania.
Posiadam ją bo kupił ją dziadek Bąbelka na szybkości w aptece. Sama zasugerowałam aby taką kupił.
I wiecie co? To był mój błąd.

Plusy gruszki

  •  cena to jedyny plus gruszki, można ją kupić za grosze

Minusy gruszki

  • tworzywo – każda gruszka jest wykonana z grubej gumy, po czyszczeniu jej nie mamy pewności czy została w całości oczyszczona.
  • jest nie poręczna – miałam trudności z jej użyciem, bałam się, że wyciągnięty “glut” z powrotem zostanie wepchnięty do noska
  • słabo zasysa, mało efektywna – naprawdę ciężko było mi zassać odpowiednio gruszką glutka w nosku, wiele razy próbowałam a nadal nosek był zapchany

Nie polecam wam tego urządzenia. Z braku alternatywy może 20 lat temu było bardzo dobre rozwiązanie jednak według mnie dzisiaj nie zdaje egzaminu.

Aspirator do nosa ustny np. Canpol czy Frida

canpol test aspiratra do nosa

Kawałek silikonowego wężyka z filtrem i pojemniczkiem na łapanie glutków. Ja nie byłam nigdy zwolennikiem takiego aspiratora do nosa. Szczerze mówiąc sposób jego działania mnie obrzydzał, na samą myśl, że mam ciągnąć glutki moimi ustami robiło mi się słabo. Choć mam i taki, bo podczas kataru u dziecka próbujemy wszystkiego.

Plusy

  • zajmuje mało miejsca – możemy z łatwością zabrać go w podroż
  • łatwy w obsłudze – do jego użycia potrzebujemy tylko własnych ust i płuc
  • łatwy w czyszczeniu
  • cena dosyć przystępna na każdą kieszeń

Minus

  • do jego użycia potrzebne są nam własne usta. Nie wiem może tylko ja jestem przewrażliwiona na tym punkcje, ale mi jest po prostu nie dobrze przy tej czynności. A chyba nie o to chodzi
  • jedną ręką musisz trzymać rurkę przez co masz utrudnione utrzymanie dziecka. Chyba, że ktoś ma dziecko które to uwielbia i siedzi spokojnie ? moje takie nie jest

Katarek – aspirator do nosa podpinany do odkurzacza

katarek - test aspiratora do odkurzacza

Jakiś czas temu byłam w odwiedzinach u znajomych. Wtedy jeszcze byłam totalnie ciemna w tych sprawach. Ich dziecko w wieku około 6 miesięcy miało katarek. Kiedy zobaczyłam co robi jego mama byłam przerażona! Śmiało mogę powiedzieć, że nawet oburzona! Jak to tak odkurzaczem? Przecież tam jest tyle kurzu! Przecież z taką mocną to można krzywdę dziecku zrobić.

Wiecie co? Zmieniłam zdanie. Katarek jest rewelacyjny! Mimo moich obaw przekonałam się do niego już po pierwszym użyciu.

Plusy

  • łatwość w obsłudze – wystraszy podpiąć do odkurzacza i już mamy gotowy aspirator do działania
  • mam wolną rękę i mogę z łatwością przytrzymać głowę dziecka przy oczyszczaniu noska
  • szybkość działania – w dość szybki sposób jesteśmy wstanie oczyścić nosek z glutków i dzięki temu dziecko się nie denerwuje
  • bezpieczny – właśnie o to się obawiałam. Aspirator ma zabezpieczenie dzięki któremu przez przypadek nie użyjemy największej mocy odkurzacza
  • łatwy w czyszczeniu – w zestawie jest specjalna mała szczoteczka, dzięki której dokładnie oczyścimy aspirator z wszystkich zanieczyszczeń
  • tworzywo z którego jet wykonany katarek jest przezroczyste, dzięki temu widzimy jakiego koloru jest wydzielina.

minusy

  • jak dla mnie jest tylko jeden. Szkoda, że nie można go zabrać w podróż. Niestety odkurzacza wozić nie będziemy i nie mamy takiej możliwości.

Elektryczny aspirator do nosa.

elektryczny aspirator kataru na baterie

To był pierwszy aspirator jaki kupiłam dla Bąbelka. Był częścią wyprawki jaką zrobiłam gdy Bąbelek był jeszcze w brzuchu. Byłam z niego naprawdę zadowolona do momentu kiedy poznałam katarka.

plusy

  • mały i poręczny mogę go wszędzie zabrać
  • potrzebne są tylko baterie aby go użyć
  • posiada melodyjki które mają za zadanie uspokoić dziecko
  • idealny na rzadkiego katarku
  • idealny w podróż – mogę go wsadzić do własnej torebki i mam go zawsze pod ręką

MINUSY

  • ma problem z zassaniem glutków przy większym katarze
  • gęstego kataru nie zasysa
  • cena – niestety ja za swój dałam około 100 zł. Jest to dość spory wydatek.
  • ciężko jest go doczyścić. Ja używam do tego szczoteczki, która była w komplecie z katarkiem.

Moim numerem jeden jest katarek. Z przyjemnością używam go w domu. Jedak w podróż zawsze zabieram ze sobą elektryczny aspirator.

Mam nadzieję, że dzięki temu porównaniu ułatwiłam Wam choć troszkę decyzję przy zakupie aspiratora.
A jaki Wy wybierzecie to już wasza własna decyzja.

A jakie Wy macie doświadczenia z pielęgnacją noska dziecka?

Close